Lista aktualności Lista aktualności

Młode odchowane, czas na wakacje

Kapryśna pogoda, chłodne poranki i pierwsze liście spadające z drzew to oznaki, że jesień zaczęła się na dobre. To sygnał dla gniazdujących wiosną i latem wędrownych ptaków by brać nogi, a raczej skrzydła za pas i udać się w bardziej przyjemne miejsca.  Miło więc wspomnieć wiosenne i letnie dni, w których rozlewisko w leśnictwie Sarnówek kipiało ptasim życiem.

Również w tym sezonie lęgowym, rozlewisko powstałe na skutek zalania łąk spowodowane działalnością bobrów stało się miejscem narodzin, rozwoju i nauki dla kolejnego pokolenia ptaków wszelakich gatunków. Z szczególną uwagą przyglądaliśmy się wraz z lokalnymi miłośnikami ornitologii rodzinie łabędzi krzykliwych (Cygnus cygnus), najrzadszym mieszkańcom rozlewiska. Z 5 wyklutych wiosną piskląt, 4 udało się przeżyć do końca lata i odlecieć  (piąte, najsłabsze pisklę prawdopodobnie padło śmiercią naturalną w kilkanaście dni po wykluciu). Możemy mówić zatem o dużym sukcesie pary rodzicielskiej, zważając na to jak nielicznym ptakiem w naszym kraju jest łabędź krzykliwy.  Ponadto sukcesem lęgowym mogą pochwalić się takie gatunki jak perkoz dwuczuby (Podiceps cristatus), perkozek (Tachybaptus ruficollis), liczne gatunki rodzimych kaczek (Anatinae), co najmniej 2 pary żurawi (Grus grus), łyski (Fulica atra), dzięcioły czarne (Dryocopus martius) i zapewne wiele innych, które dobrze ukryły siebie jak i swoje potomstwo przed czujnym  okiem drapieżników, dwunożnych obserwatorów  i aparatu. Miejsce to bez potwierdzonych lęgów odwiedzają często gągoły (Bucephala clangula), czasem bielik (Haliaeetus albicilla) oraz taki rzadki gość jak czapla biała (Ardea alba).

Chciałbym w tym miejscu podziękować Panu Piotrowi i Kajetanowi Koseckim za pomoc w stworzeniu artykułu oraz udostępnienie zdjęć z odwiedzin naszego rozlewiska i już teraz z niecierpliwością czekamy na wiosenny powrót naszych opierzonych, niezwykle fotogenicznych bohaterów.

 

Tekst: Dawid Kontny

Fotografie: Kajetan i Piotr Koseccy